poniedziałek, 20 września 2010

Dobre na wszystko. Naleśniki.

Na jesienną chandrę. Na chłodne wieczory. Na walkę z wirusem grypy. Na pocieszenie. Naleśniki!
Na jedną zakatarzaną, wiecznie głodną i bardzo stęsknioną osobę potrzeba:
1 jajko
150 ml mleka
80 dag mąki
20 ml oleju
szczypta soli (albo kropla słonej łzy)
Składniki dokładnie wymieszaj, na mocno rozgrzanej patelni z kroplą oleju smaż cienkie placki. Podawaj z czym lubisz, a najlepiej z malinową konfiturą. Zawsze działa.

3 komentarze:

  1. na smutne popołudnie.. tak, najpyszniejsze.

    OdpowiedzUsuń
  2. cudowne! jutro biorę się do dzieła:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. o tak, zgadzam się z Tobą całkowicie :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...