Zostało mi kilka dojrzałych owoców i postanowiłam stworzyć z nich małe słodkie co nieco:)
Migdały i figi to małżeństwo doskonałe. Moje tartaletki mają wyraźnie migdałowy smak, nie są za słodkie, a figowy wierzch dodaje im nie tylko walorów smakowych ale i estetycznych.
Tartaletki figowo-migdałowe
ok. 6 sztuk
Ciasto:
150 g mąki
60 g zimnego masła
60 g brązowego cukru muscovado
1 jajko
szczypta soli
Nadzienie:
3-4 dojrzałe figi
8 łyżek zmielonych migdałów
80 ml mleka
1 jajko
20 g cukru
Masło połączyłam z cukrem, mąką, jajkiem i szczyptą soli, następnie szybko zagniotłam z nich gładkie ciasto. Włożyłam je do lodówki na ok. 30 minut. W miedzyczasie połaczyłam mleko z jajkiem, cukrem i mielonymi migdałami, mieszając, aż powstała gładka masa. Wylepiłam schłodzonym ciastem foremki na tartaletki wysmarowane wcześniej masłem. Rozlałam na nie równomiernie masę migdałową. Na wierzch wyłożyłam po kilka plasterków fig. Piekłam ok 20 minut w piekarniku nagrzanych do 180 stopni C.

Rewelacyjne!
OdpowiedzUsuńFigi i migdały na kruchym cieście? Pyszności nad pysznościami :)
OdpowiedzUsuńfigi zastapiłabym śliwkami i idealnie:)
OdpowiedzUsuńBoskie! Mam nowy zapas fig w lodówce - takie tartaletki już mi się marzą!!!
OdpowiedzUsuńUściski:)
cudnie wygladaja!!!!poprosze o jedna,albo chociaz pol :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :)
Cudowne zestawienie!
OdpowiedzUsuńAsz te figi, których wciąż nie ma i nie ma...
OdpowiedzUsuńA z migdałami - pyszne - robiłam ciasto z tymi dodatkami w zeszłym roku:)
Muszę zdobyć świeże figi!;) Te tartaletki na pewno są przepyszne:)
OdpowiedzUsuńpięknie wyglądaja ...a jak muszą smakować ....nie umiem sobie nawet wyobrazić:)
OdpowiedzUsuń